Zabawy z kredą

Kreda - łatwa do kupienia, prosta w obsłudze, tania i uwielbiana przez wszystkie dzieci małe i duże :) U nas w domu zawsze musi być jakieś pudełko z kredą pod ręką. Wystarczy wyjść przed blok i już można się bawić, a co najważniejsze daje prawie nieograniczone możliwości. 

Lusia lubi nią po prostu rysować, ale kiedy się jej to znudzi, to ja za jej pomocą mogę stworzyć cały plac zabaw na kawałku chodnika!

Oto tylko kilka z wielu pomysłów na wykorzystanie kredy w zabawie:

1. Odrysowywanie swojego cienia. 

Jedna osoba staje tak, żeby rzucać cień na chodnik, a druga go odrysowuje. Jeśli macie trochę starsze dziecko narysujcie  nawzajem swoje cienie. Lusia jeszcze nie do końca sobie z tym radziła, więc tylko ja odrysowałam jej. 

Potem pozwólcie dziecku ozdobić powstały kształt - doróbcie uśmiech, oczy i nos, zróbcie wzory na ubraniu. My użyłyśmy do tego kamyków i szyszek.

Możecie też stworzyć w ten sposób scenki - Wasze cienie mogą trzymać się za ręce czy stać na głowie :)



2. Rysowanie dużych przedmiotów/scenek i robienie z nimi zdjęć.

Wasze dziecko chce polecieć na grzbiecie orła, a może chciałoby wstąpić do wioski krasnoludków? Wszystko można narysować, a następnie umieścić malucha w tej scence. Nasze zdjęcie jest zrobione z poziomu ziemi, ale jeśli macie możliwość zróbcie je z góry (robaczek jest pięknym dziełem dziadka :D)


3. Tor z "przeszkodami".

Dziecko ma za zadanie wykonać narysowane kredą ćwiczenia. Jest to typowo ruchowa zabawa, ale można do niej też wpleść zadania, które wymagają na przykład naśladowania głosów zwierząt. Tak wyglądał nasz tor:


Skakanie na dwóch nogach:


Obrót:

Podążanie za linią:


Skakanie z nogi na nogę:




Podskok do góry i meta:


4. Droga dla samochodów.

Stwórzcie wspólnie miasteczko z drogą dla dziecięcych pojazdów. Narysujcie sklep, szkołę, stację kolejową czy dom babci. Następnie puśćcie wodze fantazji w odgrywaniu scenek. U nas jeden z domów zaczął płonąć i Lusia przerobiła kolejkę na wóz strażacki :D.




5. Kształt i kolor.

To jest zabawa, do której zainspirowała mnie gra wymyślona przez jednego z uczestników Szkoły Magii w zamku Czocha. Tamta gra była przeznaczona dla dorosłych, a więc jej zasady były nieco bardziej skomplikowane i wymagające logicznego myślenia, ja znacznie ją uprościłam. 

Rysujecie na ziemi kształty znane dziecku wykorzystując do tego kredy w różnych kolorach (spójrzcie na zdjęcia poniżej). Ustawiacie dziecko w jednym rogu i wymieniacie figurę i kolor, maluch ma za zadanie przeskoczyć na odpowiedni kształt - na przykład niebieski kwadrat. W ten sposób przeprowadzacie dziecko z jednego końca planszy na drugi. 

Jest to doskonałe ćwiczenie znajomości kolorów i kształtów wraz z rozwijaniem spostrzegawczości. A przede wszystkim - świetna zabawa!





6. Jaki to ma kolor?

Kolejna zabawa ćwicząca znajomość barw. Jest to również nieco inna wersja zabawy, którą opisywałam Wam tutaj

Rysujecie na ziemi plamy różnych kolorów i dziecko przynosi rzeczy w takich samych barwach (zielone źdźbła trawy, kolorowe kwiaty czy własne zabawki).



7. Rzut do celu.

Ostatnia proponowana przeze mnie gra jest po prostu przeniesieniem na chodnik popularnej gry w rzutki. 

Rysujecie na ziemi kręgi wraz z punktacją, oznaczacie miejsce, z którego należy rzucać (my miałyśmy na ziemi piękne linie placu zabaw, więc nie musiałam tego robić) i dajecie dziecku na przykład kamyk. Spisujcie punkty i sprawdźcie kto spośród Was ma najlepszy cel! :)




Mam nadzieję, że trochę Was zainspirowałam. Do zobaczenia na podwórku! ;)


Komentarze

Follow by Email

Śledź nas na Instagramie!

Copyright © Zabawy Lotty